Strona główna » Nasze wydawnictwa » Listopad, nr 11 (193) / 2008 » Z życia miasta
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

Listopad, nr 11 (193) / 2008

Dlaczego woda i ścieki kosztują?
Na sesji 24.11.br. podjęto uchwałę o cenach za wodę i ścieki na rok 2009. Wzbudziła ona wiele kontrowersji i dyskusji, a ponadto była okazją do wyrażenia przez radnych krytycznych uwag odnośnie wysokości cen, jakości wody, funkcjonowania Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Jarosławiu oraz realizacji inwestycji wodociągowo-kanalizacyjnych. Całkowicie nietrafionym i bezpodstawnym (wprowadzających w błąd mieszkańców Jarosławia ) jest zarzut , jakoby Zarząd Spółki nie pozyskiwał środków unijnych. W ciągu ostatnich pięciu lat pozyskaliśmy, działając wspólnie z Gminą Miejską ponad 20 milionów zł zewnętrznych środków, które zostały przeznaczone na oczyszczalnię ścieków, kanalizację w północnej części Jarosławia, w tym na rok 2009 mamy warunkowo przyznane dofinansowanie (3,8 mln zł) na montaż filtrów membranowych, które poprawią jakość wody.
Niezaprzeczalnym jest fakt, że cena wody i ścieków w Jarosławiu jest wysoka, ale nie należy do najwyższych w województwie, czy w Polsce. Porównania cen nie można dokonać wyłącznie na podstawie samych tylko stawek za 1 m³ wody czy tez ścieków, ale należy uwzględnić pozostałe opłaty czy to za rozliczenie czy za wodomierz oraz takie elementy jak: wysokość podatku od budowli, formę organizacyjną przedsiębiorstwa (kwestia naliczenia amortyzacji), stosowanie dopłat przez gminy, a w przypadku wody, rodzaj ujęcia wody: powierzchniowe czy głębinowe. Jest to bardzo istotny czynnik, gdyż procesy uzdatniania wody powierzchniowej są niewspółmierne wyższe w stosunku do ujmowanych wód głębinowych.
Realizacja inwestycji wod-kan. (w roku 2007 o wartości ponad 5 mln zł, w roku 2008 prawie 3 mln zł) rodzi określone skutki finansowe w postaci wzrostu amortyzacji, podatku, opłat za umieszczenie urządzeń w pasach drogowych co jest uwzględniane w opłatach za wodę i ścieki (ponad 40% udziału w całości kosztów).
Niestety, koszty rozwoju przenoszą się bezpośrednio na mieszkańców naszego miasta. Wprowadzone opłaty przez zarządców dróg w znacznej wysokości, powodują że nieraz stanowią one 20-30 % kosztów inwestycji i dochodzi do paradoksu, że taniej wychodzi usuwać awarie niż modernizować sieci, zwłaszcza w drogach powiatowych, których jest sporo.
Posiadana nowoczesna oczyszczalnia ścieków wymusiła większe zapotrzebowanie na środki chemiczne do oczyszczania ścieków i na energię elektryczną. Udział energii stanowi 10 % w kosztach i wartościowo z każdym rokiem rośnie, mimo że spada liczba zużywanych kilowatów. W taryfach na rok 2008 zakładaliśmy wzrost cen jednostkowych energii na poziomie 10%, gdy tymczasem przekroczył on wzrost 18%. Z tego tytułu ponieśliśmy stratę finansową - opłaty za wodę i ścieki nie pokryły tych kosztów. Na rok 2009 założyliśmy w październiku wzrost o 25%, gdy tymczasem w listopadzie pisze się już wzroście cen energii dla odbiorców przemysłowych w granicach 40-60%. Dużą część energii pochłania Zakład Uzdatniania Wody - trzykrotne przepompowywania wody.
Posiadane urządzenia wymagają serwisowania w specjalistycznych zakładach, a ich koszt jest znaczny i związany jest z kursem euro. Widoczny jest więc wzrost kosztów w stosunku do 2008 roku: w zakresie zaopatrzenia w wodę o kwotę ok. 138 tys. zł m.in. ze względu na planowany i niezbędny na ZUW przegląd i bieżące naprawy, analogiczna sytuacja wystąpi na oczyszczalni ścieków (wzrost o kwotę 166 tys. zł), gdzie również planowane są przeglądy i serwisy urządzeń. Trzeba przecież pamiętać, że niezbędne przychody muszą pokryć koszty eksploatacji i utrzymania sieci, oczyszczalni i działu produkcji wody, wynagrodzenia pracujących ludzi, spłatę odsetek od pożyczki i raty pożyczki z NFOŚiGW na modernizację oczyszczalni.
Na fundusz wynagrodzeń ma wpływ ustalona płaca minimalnej na rok 2009 w kwocie 1276 zł, która wzrasta do 2008 roku o 150 zł tj. 13,3%. W Przedsiębiorstwie wysokość tej płacy jest podstawą do naliczenia nagród jubileuszowych, dodatków za pracę w porze nocnej. Dotyczy to ponad 40 pracowników , tj. prawie 30% załogi. PWiK działa non-profit, dlatego musimy szukać oszczędności, tym bardziej, że społeczeństwo jednak ubożeje. Nieustannie analizujemy czynniki wpływające na cenę wody i ścieków. Zmniejszyliśmy w ciągu ostatnich latach straty wody ponad dwukrotnie (ok. 17%), ograniczyliśmy zatrudnienie (ponad 15%), świadczymy usługi sprzętem specjalistycznym na zewnątrz (poza Jarosławiem), wykonujemy badania laboratoryjne wody i ścieków na terenie województwa, sukcesywna wymianiamy urządzenia na nowocześniejsze - ekonomiczne. Pomimo tych działań nie jesteśmy zniwelować rosnących kosztów, niezależnych od Przedsiębiorstwa. Ponadto każde zmniejszenie ilości sprzedawanej wody czy też odbieranych ścieków (pozorna oszczędność) ma bezpośredni wpływ na wzrost ceny wody i ścieków. Prawie 80% kosztów są to koszty stałe i nie zależą od ilości sprzedaży. W celu spełnienia do roku 2015 wymogów unijnych w zakresie gospodarki wodno-ściekowej należy zrealizować niezbędne inwestycje a jednocześnie w maksymalnym stopniu zminimalizować wzrost cen dla jarosławian. Należy mieć na uwadze, żeby polityka cenowa nie doprowadziła do przekroczenia progu dostępności uboższej warstwy mieszkańców do tego typu usług. Nie wszystko zależy od władz lokalnych, gdyż niektóre decyzje powinne być podjęte na szczeblu krajowym, w celu złagodzenia obciążeń dla wszystkich firm wodociągowo-kanalizacyjnych (zmiany w obowiązujących przepisach prawnych).
Prezes Zarządu PWiK Jarosław Jan Pels
Numery archiwalne
Wrzesień 2019
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30