Strona główna » Nasze wydawnictwa » wrzesień, nr 9 (81) / 1999 » Różne
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

wrzesień, nr 9 (81) / 1999

Strona 4
Najbliższa przyszłość Jarosławia będzie toczyć się
w wyznaczonych przez Niego szlakach...

Jego Ekscelencjo, Księże Biskupie! Czcigodni Księża!
Szanowni Państwo! Droga Rodzino Zmarłego!

Zebraliśmy się dzisiaj wszyscy razem, aby uczestniczyć w ostatniej drodze śp. Jerzego Matusza - Burmistrza Miasta Jarosławia. Odszedł od nas człowiek prawy, szlachetny, którego darzyliśmy wielkim szacunkiem i uznaniem. Był postacią dużego formatu i wielkiego charakteru, która w drugim człowieku zawsze próbowała odnajdywać to, co było w nim najlepszego. Ktoś kiedyś napisał, że ludzkie życia są jak książki. Nieistotne są ich objętości, lecz liczy się zawarta w nich treść. Życie Jurka wypełnione było treścią działania na rzecz dobra wspólnego i na rzecz drugiego człowieka. A że był osobą niezwykle żywotną i aktywną nie sposób więc w krótkim wystąpieniu przedstawić ogromnego bagażu osobistych osiągnięć Zmarłego oraz efektów Jego pracy zawodowej i społecznej. Pozwólcie Państwo, iż w dużym skrócie przedstawię niektóre fakty związane z człowiekiem, którego życie w sposób szczególny i trwały związane jest z naszym miastem i regionem.
Śp. Jerzy urodził się 24 lutego 1957 r. w Jarosławiu. Tu też dorastał, zdał maturę, by następnie studiować na Wydziale Metalurgicznym Krakowskiej Akademii Górniczo - Hutniczej. Zanim jeszcze odebrał dyplom ukończenia studiów, które zaliczył w 1982 r. z wynikiem bardzo dobrym, rozpoczął pracę w Pracowni Projektowej przy Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Wietlinie. Od września 1990 r. pracował w Oddziale Ochrony Środowiska Jarosławskiego Urzędu Rejonowego. Stamtąd, w czerwcu 1992 r. przeszedł do pracy w Wydziale Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta Jarosławia.
 Wybory samorządowe w czerwcu 1994 r. to punkt zwrotny w życiu śp. Jerzego Matusza. Najpierw mieszkańcy miasta obdarzyli Go zaufaniem wybierając radnym miasta, a następnie jarosławscy radni identycznie uczynili decydując, iż jest On najlepszym kandydatem do piastowania najwyższego urzędu w mieście. Zaufania tego Jurek nigdy nie nadużył. Mało tego! W ostatnich wyborach startując z listy Akcji Wyborczej Solidarność uzyskał najlepszy wynik (858 głosów) jaki kiedykolwiek został osiągnięty w wyborach samorządowych. Ten fakt nie pozostawiał cienia wątpliwości kto powinien zostać gospodarzem miasta na obecną, III kadencję Rady Miasta.
Okres urzędowania śp. Burmistrza Matusza, to czas wielkich wydarzeń i sukcesów miasta. Wymienić wszystkie byłoby niemożliwe ze zrozumiałych względów. Wspomnieć należy jednak niektóre z nich, które wpłynęły na wizerunek miasta za Jego burmistrzowania. Oddana oczyszczalnia ścieków, wybudowanie wielu kilometrów sieci wodociągowo - kanalizacyjnych, rozpoczęcie budowy kolektora W, wreszcie wpisanie inwestycji Zakładu Uzdatniania Wody do budżetu centralnego, które zaowocowało wzbogaceniem miasta o kwotę 100 mld zł, to dowód na trafność i celowość podjętych decyzji. Również ogromny wkład pracy przy telefonizacji miasta, przebudowie głównych ciągów komunikacyjnych w mieście oraz rozpoczęcie prac przygotowawczych umożliwiających oczekiwaną od wielu lat budowę obwodnicy dla naszego miasta - to świadectwo, że Jarosław na naszych oczach zmieniał swoje oblicze. Nie tak dawno, bo w ostatni poniedziałek Burmistrz, pomimo, że był na urlopie znalazł czas, aby osobiście uczestniczyć w spotkaniu z przedstawicielami instytucji centralnych. Musimy także pamiętać, że za kadencji Burmistrza Matusza przesądzono o budowie w Jarosławiu elektrowni gazowej, że powstała Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, a Jarosław z miasta plasującego się w ostatniej pięćdziesiątce miast uzyskujących najniższe dochody w przeliczeniu na jednego mieszkańca, stał się miastem, które znalazło się wśród 10 najlepszych w Polsce o największej dynamice wzrostu dochodów (w tej kategorii miast). Okres urzędowania śp. Burmistrza Matusza, to czas wielkich wydarzeń i sukcesów miasta. Wymienić wszystkie byłoby niemożliwe ze zrozumiałych względów. Wspomnieć należy jednak niektóre z nich, które wpłynęły na wizerunek miasta za Jego burmistrzowania. Oddana oczyszczalnia ścieków, wybudowanie wielu kilometrów sieci wodociągowo - kanalizacyjnych, rozpoczęcie budowy kolektora W, wreszcie wpisanie inwestycji Zakładu Uzdatniania Wody do budżetu centralnego, które zaowocowało wzbogaceniem miasta o kwotę 100 mld zł, to dowód na trafność i celowość podjętych decyzji. Również ogromny wkład pracy przy telefonizacji miasta, przebudowie głównych ciągów komunikacyjnych w mieście oraz rozpoczęcie prac przygotowawczych umożliwiających oczekiwaną od wielu lat budowę obwodnicy dla naszego miasta - to świadectwo, że Jarosław na naszych oczach zmieniał swoje oblicze. Nie tak dawno, bo w ostatni poniedziałek Burmistrz, pomimo, że był na urlopie znalazł czas, aby osobiście uczestniczyć w spotkaniu z przedstawicielami instytucji centralnych. Musimy także pamiętać, że za kadencji Burmistrza Matusza przesądzono o budowie w Jarosławiu elektrowni gazowej, że powstała Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, a Jarosław z miasta plasującego się w ostatniej pięćdziesiątce miast uzyskujących najniższe dochody w przeliczeniu na jednego mieszkańca, stał się miastem, które znalazło się wśród 10 najlepszych w Polsce o największej dynamice wzrostu dochodów (w tej kategorii miast).
Także zawierzenie Jarosławia w dniu Zesłania Ducha Świętego w 1998 r. na jarosławskim Rynku, Boskiemu Sercu Pana Jezusa i ogłoszenie, że jedynym Panem i Królem naszego miasta i całej Ziemi Jarosławskiej jest Jezus Chrystus Król, to znak że Jurek zawsze był blisko Boga i pragnął tego samego dla innych mieszkańców naszego grodu. Można śmiało powiedzieć, że śp. Jerzy miał ogromny wpływ w wykreowaniu rzeczywistości miasta w ostatnich latach kończącego się stulecia.
Wierzę i jestem pewien tego, że najbliższa przyszłość Jarosławia będzie toczyć się w wyznaczonych przez Niego szlakach.
Śmierć naszego Burmistrza spowodowała ogromny smutek i żal nie tylko Jarosławian. Do Urzędu Miasta bez przerwy wpływają telegramy i listy kondolencyjne. Pozwolę sobie zacytować te, które najdobitniej wyrażają nastrój piszących i ich stosunek do Zmarłego. Burmistrz Leżajska pisze w swoim piśmie: "Nasze szczere wyrazy współczucia z pewnością nie mogą być dla Państwa pociechą po Jego odejściu. Prosimy jednak o przyjęcie ich jako potwierdzenia, że łączymy się Wami w żalu po stracie tego niezwykłego człowieka. Pewną pociechą dla nas wszystkich może być to, że tacy jak On nigdy nie odchodzą zupełnie, pozostaje bowiem po nich wspomnienie, które jest pielęgnowane nie tylko przez najbliższych, ale również przez dalsze otoczenie".
W podobnym tonie utrzymany jest telegram Burmistrza Brzozowa, dla którego "wydarzenie to pogrążyło w smutku nie tylko społeczność lokalną, ale także całe środowisko samorządowe Podkarpacia".
Przewodnicząca Związku Sybiraków tak pisze o Zmarłym: "Pan Burmistrz Jerzy Matusz był naszym przyjacielem o wielkim sercu, pełnym dobroci i szacunku. Pamięć Sybiraków o Nim pozostanie na zawsze do końca naszych dni życia". Senator RP z Jarosławia w imieniu parlamentarzystów Ziemi Przemyskiej przesłał list takiej treści: "Odszedł od nas człowiek powszechnie lubiany i szanowany. Rodzina straciła ojca, miasto - dobrego Gospodarza. Ból, smutek i żal pozostaną w naszych sercach".
Św. Paweł skierował do swojego przyjaciela młodego biskupa Tymoteusza zachętę do podjęcia trudów duszpasterskich. Wśród owych uwag Tymoteusz usłyszał zdanie: "Dołóż starania, abyś sam stanął przed Bogiem jako godny uznania pracownik, który nie przynosi wstydu, trzymając się prostej linii prawdy". Myślę, że słowa św. Pawła zawarte w 2 Liście do Tymoteusza (Rozdział 2, wiersz 15) pasują do sylwetki naszego Burmistrza. Był godnym uznania pracownikiem. Choć pracę miał trudną, wymagającą wielu wyrzeczeń, nie zawahał się pełnić tak odpowiedzialnej służby. Nie przyniósł wstydu - był dobrym człowiekiem i gorliwym katolikiem, który szedł prostą drogą prawdy.
Żegnaj Jurku!

Przemówienie pożegnalne wygłoszone przez Zbigniewa Piskorza
Zastępcę Burmistrza Miasta
w Kolegiacie pw. Bożego Ciała 31 lipca 1999 r.
 
Numery archiwalne