Strona główna » Na bieżąco » Aktualności / wydarzenia » Archiwum » 2015 » Styczeń
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Aktualności / wydarzenia

66. rocznica śmierci kpt. Władysława Koby

31 stycznia br. przypada 66. rocznica śmierci kpt. Władysława Koby – jarosławianina, oficera WP, żołnierza ZWZ-AK, ostatniego prezesa Zrzeszenia WiN Okręgu Rzeszów. W bazylice oo. Dominikanów odbędzie się Msza św. w intencji Kapitana, zostanie przypomniany jego życiorys, a pod pomnikiem przybyłe delegacje złożą kwiaty.
Fot. Małgorzata Młynarska

66 lat temu został zamordowany kpt. Władysław Koba, aresztowany przez UB 26 września 1947 r. i skazany na karę śmierci w wyniku zbrodni sądowej. Wyrok  wykonano 31 stycznia 1949 r.  na Zamku w Rzeszowie. Żołnierza Wyklętego, z pochodzenia jarosławianina upamiętnia pomnik autorstwa Dariusza Jasiewicza, odsłonięty w naszym mieście 25 maja 2008 r. m.in. przez syna kapitana Koby - Wojciecha oraz Bogusława Nizieńskiego - podkomendnego Władysława Koby w plutonie w 1944 r.

To właśnie przed pomnikiem 31 stycznia br. o godz. 19.00 odbędzie się uroczystość w 66. rocznicę śmierci Kapitana. W programie: Hymn RP, wspólna modlitwa, odczytanie ostatnich listów kpt. Władysława Koby pisanych do swojego brata Romana Koby - Honorowego Obywatela Miasta Jarosławia, złożenie zniczy i kwiatów. Wcześniej, o godz. 18.00 w bazylice oo. Dominikanów zostanie odprawiona Msza św. w intencji kpt. W. Koby i przypomniany jego życiorys.

***

Kpt. Władysław Koba ps. „Rak", „Tor", „Marcin", „Żyła". Urodził się 8 stycznia 1914 r. w Jarosławiu, w rodzinie kupieckiej kultywującej tradycje patriotyczne. Uczęszczał do II Gimnazjum im. Augusta Witkowskiego, działał w harcerstwie. Po zdaniu matury został skierowany jako oficer do 3 Pułku Piechoty Legionów stacjonującego w rodzinnym mieście. Był zawodowym oficerem Wojska Polskiego, żołnierzem SZP, ZWZ, AK, „Nie", WiN, DSZ, ostatnim prezesem Zrzeszenia WiN Okręgu Rzeszów. Aresztowany przez UB 26 września 1947 r. został skazany na karę śmierci i 2 lata później (31 stycznia) zamordowany na Zamku w Rzeszowie. Współwięźniowie twierdzili, że to on, prowadzony na egzekucję, zawołał do swych oprawców: - Polska się jeszcze o nas upomni, zapłacicie za to!. W chwili śmierci miał 35 lat. Zrehabilitowany został pośmiertnie w 1992 r. przez Sąd Warszawski Okręgu Wojskiego. Jak pisał sędzia Bogusław Nizieński: - Wolność i Niepodległość Najjaśniejszej Rzeczypospolitej były treścią Jego życia i za te wartości swoje młode życie oddał. W 2008 r. został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski przez Prezydenta RP, a w 2014 r. medalem „Zło Dobrem Zwyciężaj".

Więcej o kpt. W. Kobie przeczytają Państwo m.in. TUTAJ.

Małgorzata Młynarska
Biuro Informacji i Komunikacji Społecznej
(29.01.2015 | aktualizacja 02.02.2015 11:57)
Archiwum
Listopad 2017
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12