Strona główna » Nasze wydawnictwa » czerwiec, nr 7 (91) / 2000 » Różne
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

czerwiec, nr 7 (91) / 2000

Strona 13.2

Sprostowanie

 

 "Sokoli wzrok" naszych czytelników powoduje, że każdy błąd dotyczący starych fotografii jest natychmiast wychwytywany. Nie inaczej było także i tym razem, po zamieszczeniu błędnego podpisu pod fotografią z widokiem ulicy Grodzkiej w majowym numerze Biuletynu. Jak słusznie zauważono ulica ta została uwieczniona nie od strony Rynku, lecz od strony obecnej ul. Grunwaldzkiej (wówczas Krakowskiej), a reklama firmy Blatta umieszczona jest na nie istniejącym już budynku rozebranym w latach 60-tych obecnego stulecia. Za popełnioną pomyłkę serdecznie przepraszam, a na obecnej fotografii podobne ujęcie sprzed około 40 lat. Na pierwszym planie po prawej wspomniana już nie istniejąca kamienica z wyraźnie widocznymi na elewacji kafelkami, które sprawiły, że funkcjonujący w tym miejscu sklep "wędliniarski" do dzisiaj wspominany jest jako "sklep pod kafelkami".

Zbigniew Zięba

Fot. Arch. Muzeum w Jarosławiu




W walce z alkoholizmem


16 czerwca br. z inicjatywy Przewodniczącego Komisji ds. Gospodarki Miejskiej Rady Miasta Jarosławia Janusza Bochenka odbyło się spotkanie na temat negatywnych skutków powodowanych wzmożonym handlem alkoholem i papierosami przywożonymi zza wschodniej granicy. Zaproszeni goście - przedstawiciele Urzędu Kontroli Skarbowej, Straży Granicznej, Urzędu Celnego, policji i rad dzielnic przyjęli tezy dotyczące m.in. uszczelnienia granicy wschodniej, działań operacyjnych prowadzonych przez policję i straż miejską, współpracy Miejskiej Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Komisji ds. Rodziny Rady Miasta i Rady Powiatu. W posiedzeniu uczestniczyli również burmistrzowie: Jan Gilowski z Jarosławia oraz Wiesław Pirożek z Radymna, którzy stwierdzili, że próbuje się obciążyć samorządy odpowiedzialnością za nielegalny handel wyrobami akcyzowymi.

Wiceburmistrz Jarosławia Zbigniew Piskorz ukazał rolę mediów, które poprzez środki masowego przekazu mogą apelować o to, by nie kupować alkoholu niewiadomego pochodzenia. "Problem nielegalnej sprzedaży nasilił się w lutym br. - stwierdził Komendant Straży Miejskiej Andrzej Jędrejko - Od marca rozpoczęliśmy wspólne, niemundurowe patrole z policją, które w znacznym stopniu eliminują ten problem".

Wszyscy uczestnicy jednomyślnie stwierdzili, że warunkiem koniecznym powodzenia akcji jest dobra współpraca całego społeczeństwa. W ciągu jednego dnia granicę przekracza ok. 2000 obywateli z Ukrainy, a każdy z nich może przewieźć 1 litr alkoholu i 1 karton papierosów. Nie trzeba wielkiej matematyki, by obliczyć ile wódki legalnie przewozi się do Polski.

Jednym z elementów powodującym lęk a zarazem hamującym takie praktyki może być system monitoringu, a także zamontowanie atrap kamer. Członkowie Komisji wnioskowali o zlikwidowanie miejsc nielegalnego spożywania alkoholu, o poprawę bezpieczeństwa mieszkańców i przechodniów w rejonach, gdzie odbywają się dyskoteki oraz o dokonywanie kontroli sklepów i lokali gastronomicznych pod względem realizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Zofia Krzanowska
Numery archiwalne
Październik 2020
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31