Strona główna » Nasze wydawnictwa » grudzień, nr 12 (84) / 1999 » Różne
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

grudzień, nr 12 (84) / 1999

Strona 9
Krótka historia rozwoju Jarosławia na przełomie XIX i XX wieku (3)


Na przełomie XIX i XX wieku powstało szereg budynków przy ulicy Kraszewskiego. W 1900 roku pomiędzy nieistniejącym już parterowym domem miejskim zwanym cukiernią, a gmachem C.K. Dyrekcji Skarbu usytuowano dwupiętrowy budynek szkoły ludowej (ob. Szkoła Podstawowa nr 11 przy ul. Kraszewskiego 1). Również w 1900 roku według projektów wybitnego architekta Teodora Talowskiego wzniesiono monumentalny budynek Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" (ob. mieści się w nim Miejski Ośrodek Kultury), oraz wykonano dobudówkę przy wschodniej ścianie ratusza z przeznaczeniem na areszt (ob. znajdują się w niej szalety publiczne i stacja transformatorowa). Znaczną ilość wypalonej w piecu kręgowym cegły na dobudówkę dostarczył zarząd dóbr Pełkinie, pozostała część pochodziła od Adolfa Ringla. Prace murarskie wykonał Wojciech Kaczmarski.

W tym samym czasie Juliusz Strisower, Augusta Kolterowa i Maksymilian Segal przystąpili do budowy trzech sąsiadujących ze sobą kamienic przy ulicy Grunwaldzkiej (ob. nr 14, 16 i 18). Rada Miejska wyraziła zgodę na ich lokalizację pod warunkiem, że od ulicy Świętego Ducha "otrzymają fronty tak, aby ganki i wychodki nie były widoczne". Zastrzeżenie było jak najbardziej zasadne, ponieważ naprzeciw wymienionych budynków w latach 1901 - 1903 postawiono szkołę realną, przekształconą w okresie międzywojennym na Gimnazjum II im. Augusta Witkowskiego (ob. Zespół Szkół Drogowo-Geodezyjnych, Ogólnokształcących i Inżynierii Środowiska).

Początek XX wieku przyniósł miastu dalsze cenne inwestycje służące ogółowi mieszkańców. W latach 1900 - 1902 według planu inż. Piotra Kopystyńskiego zainstalowano uliczne oświetlenie gazowe. Budynek gazowni usytuowano przy ulicy Zamkowej (obecnie zajezdnia MZK). Niezbędne materiały do wykonania inwestycji, jak: rury, kandelabry i konsole sprowadzono z fabryki wagonów i maszyn w Sanoku, a latarnie z fabryki St. Sulikowskiego w Ząbnikach koło Krakowa. W tym samym czasie na Olszanówce obok targowicy urządzono park miejski którego zarządcą został S. Kornman. Również w 1900 roku na nabytej przez miasto od Wincentego Kostórkiewicza parceli przy ul. 3 Maja rozpoczęto budowę szpitala powszechnego im. Cesarza Franciszka Józefa. Inwestycję składającą się z piętrowego budynku administracyjnego i gospodarczego, ukończono w 1903 roku. Cegłę na budowę dostarczył Adolf Ringl i S-ka.

W 1903 roku wybudowany został gmach dawnego Stowarzyszenia Rzemieślników "Gwiazda" przy ul. Franciszkańskiej, zaprojektowany prawdopodobnie przez członka ówczesnego Zarządu Stowarzyszenia, Franciszka Babinetza. W rok później założono nowy cmentarz przy ulicy Krakowskiej, a w następnym wybudowano kaplicę cmentarną i dom dla dozorcy. W 1909 roku poszerzono ratusz od strony zachodniej poprzez dobudowanie skrzydła według projektu inż. Jana Stobieckiego (w dobudowanej części mieści się m.in. Urząd Stanu Cywilnego i sala narad). Na początku XX wieku dzięki fundacji ówczesnego Burmistrza Adolfa Dietziusa powstał Dom Sierot Polskich (ob. Specjalny Ośrodek Wychowawczy nr 1 przy ul. Grunwaldzkiej 20).

Poczynione na przełomie XIX i XX wieku inwestycje sprawiły, że Jarosław z zaniedbanej mieściny stał się typowo miejskim ośrodkiem. Przy tak intensywnym budownictwie zaczęły się jednak problemy związane z brakiem wolnych placów budowlanych.

Aby zapobiec zahamowaniu budownictwa w latach 1905 - 1930 dokonano parcelacji terenów w południowej części miasta należących do wielkich właścicieli ziemskich: Siemieńskich, Weissów i Kostórkiewiczów. Zlokalizowano tam Koszary Obrony Krajowej nr 34, a w 1906 roku wytyczono nowe ulice: Kościuszki, Racławicką, Konfederacką, Kilińskiego, Głowackiego, Reformacką i Parkową (obecnie S. Żeromskiego). Przystąpiono też do parcelacji terenów wzdłuż południowej strony ul. 3 Maja. Na gruntach Gustawa Adolfa Weissa powstała ulica nazwana jego imieniem (obecnie ulica Księdza M. Lisińskiego), zaś w 1909 roku zatwierdzono plan parcelacji gruntów Kostórkiewicza pomiędzy ulicami Poniatowskiego i Weissa. W 1910 roku wytyczono ulicę Królowej Jadwigi, przy której zgodnie z zaleceniem Rady Miejskiej stawiano domy parterowe. U zbiegu tej ulicy z ulicą 3 Maja powstał wkrótce dwupiętrowy gmach szkoły wydziałowej żeńskiej (obecnie Szkoła Podstawowa nr 1 i Gimnazjum Publiczne), natomiast w latach 1912-1913 dokonano przebudowy cerkwi przy ulicy Sobieskiego według projektu Mieczysława Dobrzańskiego. Elewacja otrzymała nowy wystrój w stylu pseudobizantyjskim, kamienną rzeźbę "Ukrzyżowanie" wykonał Orkusiewicz, a polichromię lwowski malarz Winterowski.

W 1905 roku inż. Fryderykowi Pordesowi zlecono wykonanie projektu niwelacji i kanalizacji miasta. Projekt został zatwierdzony w 1909 roku, lecz jego realizację uniemożliwił wybuch I wojny światowej. W 1913 roku na parceli będącej dotąd własnością probostwa przystąpiono do budowy miejskiej wiaty targowej (ob. hala targowa przy ul. Grodzkiej 1) według projektu inż. Pohorylesa. Obiekt wzorowany na wiacie wrocławskiej z powodu działań wojennych ukończono dopiero w 1924 roku. Przed wybuchem I wojny światowej zdążono jedynie wykonać połączenie schodami ulicy Franciszkańskiej z ulicą 3 Maja.

Okres I wojny światowej z oczywistych powodów nie tylko powstrzymał inwestowanie ale przyniósł także zniszczenia materialne. Między innymi uszczerbku doznał Klasztor pojezuicki, z którego do dzisiaj pozostało tylko jedno skrzydło (wcześniej posiadał kształt czworoboku), a także Opactwo Benedyktynek oraz Kościół i Klasztor Dominikanów. Spaleniu uległa gazownia, dworzec kolejowy i prywatne domy położone nad Sanem.

W okresie międzywojennym Jarosław nadal nie posiadał rozwiniętego przemysłu. W tym czasie działało zaledwie kilka drobnych firm o charakterze usługowym, jak: cementownia, cegielnia, warsztaty samochodowe X Dyonu, warsztaty kolejowe, ślusarnia mechaniczna, "Silniki" Dymnickiego, maszynowa hala stolarska, fabryka wstążek przy ulicy Poniatowskiego (ob. dom handlowy ZPDz "Jarlan") oraz Fabryka Ciast i Cukrów dra Stanisława Gurgula przy ulicy 3 Maja która pod niezmienioną nazwę funkcjonuje do dzisiaj. W 1929 roku za torem kolejowym na gruntach hr. Siemieńskiego wzniesiono elektrownię, a w 1932 roku Fabrykę Bekonów i Konserw Mięsnych - Bakalarz i S-ka. Autorem projektu elektrowni był prof. Sokolnicki ze Lwowa, a prace budowlane prowadziło przedsiębiorstwo inż. Schafera z Przemyśla. 1 grudnia 1929 roku Rada Miejska wyznaczyła tereny pod budowę obiektów fabrycznych w rejonie Blichu, gdzie już były zlokalizowane: cegielnia, rzeźnia oraz gazownia. Z powodu wielkiego kryzysu gospodarczego w latach 1929 - 1933 do realizacji planów nie doszło. Ostatecznie dzielnicę przemysłową po II wojnie światowej zlokalizowano w rejonie Muniny.

Pewne ożywienie gospodarcze w latach dwudziestych XX wieku spowodowało wszczęcie ruchu budowlanego w mieście. W 1925 roku właściciel Pawłosiowa hr. Dzieduszycki rozparcelował Lachmanówkę (teren pomiędzy torami kolejowymi, a ulicą Poniatowskiego i 3 Maja). Według opinii ówczesnych "choć teren jest falisty i nie ma dobrego połączenia z centrum, tylko od ulicy 3 Maja lub Słowackiego, mimo to ludzie rozkupili niedogodne place pod budowę. Wybudowali kilkanaście willi i wiele domów kilkuizbowych". W tym samym czasie w rejonie ulicy Pruchnickiej powstały pierwsze domy na Kolonii Oficerskiej. Jednak rozwój prywatnego budownictwa mieszkaniowego nie był zbyt intensywny gdyż w latach 1918 - 1927 według relacji Expresu Jarosławskiego "prawdziwych domów wzniesiono bardzo mało bo poza domami kwaterunkowo - wojskowymi naprzeciw koszar 24 p.a.p. dwupiętrowy sumptem prywatnym zaledwie jeden, a to w śródmieściu obok poczty". Przy ulicy Poniatowskiego wzniesiono natomiast dwui trzypiętrowe kamienice dla wojska. Autorem projektu kamienic był inż. S. Schaffer, a budowę zrealizowały przedsiębiorstwa Schnsebaurna i Klusnera. Z budynków użyteczności publicznej które wówczas powstały warto wymienić: w 1922 roku Prywatne Gimnazjum Żeńskie im. J. Słowackiego przy ulicy 3 Maja (ob. Zespół Szkół Odzieżowych) oraz Cech Rzemiosł Różnych przy ulicy Lubelskiej, a w latach 1926 -1933 Dom Żołnierza przy ulicy Słowackiego który uległ zniszczeniu w czasie działań wojennych (na jego miejscu obecnie zlokalizowane jest kino "Westerplatte"). W 1933 roku powstała Komunalna Kasa Oszczędności na Placu Mickiewicza według projektu inż. Tadeusza Broniewskiego, której wykonawcą była firma Budowlana Stanisława Babinetza - Seniora (obecnie Oddział Banku Depozytowo - Kredytowego) oraz Kasa Chorych przy ul. Kraszewskiego.

W 1925 r. Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" przy ul. Słowackiego obok Domu Żołnierza urządziło stadion sportowy służący do dzisiaj młodzieży szkolnej.

W okresie międzywojennym nie zapomniano także o restauracji zabytków, jednak prace konserwatorskie wykonywano w bardzo ograniczonym zakresie, tylko w Opactwie Benedyktynek. Prace prowadził Oddział Budownictwa Wojskowego pod kierownictwem inż. Zygmunta Krzysika z którym współpracował architekt M. Dobrzański. Klasztor pokryto dachówką, a boczne kaplice kościoła otrzymały kopuły.

Pod koniec lat dwudziestych dokonano gruntowej modernizacji ważniejszych ulic i placów. W 1928 r. skanalizowano ulicę Dietziusa, Grunwaldzką i Plac Mickiewicza, a w roku następnym na głównych ulicach pojawiły się pierwsze lampy elektryczne. Ponadto przebudowano ulicę Dietziusa, urządzono trawniki i klomby na stacji kolejowej, na Placu Świętego Michała oraz na ulicach: Kraszewskiego i Słowackiego. W 1934 r. inż. T. Broniewski zmodyfikował plan regulacyjny, w myśl którego obszar miasta został znacznie poszerzony. Uchwałą Rady Miejskiej pod zabudowę wyłącznie murowaną przeznaczono teren pomiędzy torem kolejowym, ulicą Cmentarną, Kościuszki, parkiem na Olszanówce, ulicą Zieloną, Opactwem Benedyktynek oraz ulicami: Podzamcze, Przygrodzie i Słoneczną. Wychodząc naprzeciw ogromnemu zapotrzebowaniu na place budowlane, władze miejskie rozparcelowały własne tereny przy ulicy Kraszewskiego, obok parku i na tak zwanej Szwarcmanówce (rejon ob. dzielnicy Misztale).

Architektura wznoszonych budynków pozostawiała jednak wiele do życzenia, czemu wyraz dał Express Jarosławski 1937 roku "Miasto nasze nie ma, ani własnego, ani innego stylu budowlanego. Dawne budowle zniekształcono, a budowano same skrzynki bez smaku. ... Obecnie pojawił się cały szereg willi i mniejszych budynków, na jedną i tą samą modłę, zwanych domami "pod dziurką"", albowiem w każdej fasadzie musi być przynajmniej jeden okrągły otwór. szkoda, że miasto niestylowo się rozbudowuje". Rozbudowa Lachmanówki oraz terenów wzdłuż ulicy Poniatowskiego, Królowej Jadwigi, Weissa i Piekarskiej przyspieszyła rozwiązanie występującego od lat problemu urządzenia nowej ulicy, łączącej tą część miasta z centrum. W 1937 r. wywłaszczono kilku właścicieli parcel i przystąpiono do urządzenia ulicy której nadano nazwę Piłsudskiego (ob. ulica Sikorskiego).

Okres II wojny światowej w odróżnieniu od innych miast jarosławskiemu budownictwu nie przyniósł większych strat. W 1939 r. zniszczona została tylko piekarnia wojskowa przy ul. Piekarskiej, a w 1940 r. w celu poszerzenia ulicy Spytka dokonano rozbiórki narożnej kamienicy u zbiegu ulic Opolskiej i Spytka (w miejscu gdzie obecnie zlokalizowany jest kiosk spożywczy). Większe zniszczenia powstały dopiero w ostatnim miesiącu okupacji, czyli w lipcu 1944 roku. Pożary wzniecone przez niemiecką grupę specjalną, tak zwane "Brandkomando" oraz pociski artyleryjskie spadające od strony Sanu spowodowały częściowe lub całkowite zrujnowanie wielu obiektów sakralnych, użyteczności publicznej i koszar wojskowych. Szczególnie ucierpiały koszary wojskowe przy ulicy Poniatowskiego i Kościuszki, kolegium Jezuitów, Opactwo Benedyktynek, Synagoga, Elektrownia, Starostwo (ob. siedziba wielu instytucji, m.in. Urzędu Rejonowego, Urzędu Skarbowego, Sanepid, Pogotowia ratunkowego i in.), Poczta, Gimnazjum oraz szkoły podstawowe im. Królowej Jadwigi i Księdza Piotra Skargi. Doszczętnemu spaleniu uległ dworzec kolejowy i Dom Żołnierza.

Zabytkowe Stare Miasto okres wojny przetrwało bez zniszczeń, jego dewastacja nastąpiła dopiero w pierwszych latach powojennych. Przyczyną była utrata stabilności posadowienia budynków spowodowana penetracją wody do podziemnych kondygnacji, (problem ten szczegółowo został opisany w kilku poprzednich Biuletynach).

Dzięki korzystnym układom polityczno-administracyjnym i umiejętnej polityce inwestycyjnej władz miejskich na przełomie XIX i XX wieku, Jarosław ze zdegradowanej nadgranicznej mieściny przekształcił się w piękny ośrodek miejski południowej Polski.

Dzisiejsze miasto, ulokowane w znacznie poszerzonych granicach, z rozbudowanym przemysłem, nowymi osiedlami mieszkaniowymi i współczesną infrastrukturą techniczną, przedstawia zupełnie inne oblicze jak jeszcze przed niespełna wiekiem. Jednak rozmach, z jakim Jarosław rozbudowywał się na przełomie XIX i XX wieku budzi dzisiaj szacunek i podziw. Pomimo trudnych warunków politycznych i gospodarczych, przy zastosowaniu najprostszej techniki, powstała olbrzymia ilość obiektów służących z powodzeniem różnym celom do czasów współczesnych. Służyć one zapewne będą jeszcze długo także przyszłym pokoleniom, tym bardziej, że większość z nich podlega już ochronie konserwatorskiej.

Opracował Zbigniew ZIĘBA
Numery archiwalne
Czerwiec 2020
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30