Strona główna » Nasze wydawnictwa » grudzień, nr 13 (97) / 2000 » Różne
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

grudzień, nr 13 (97) / 2000

Strona 16
Wystąpienia Stanisława Sobockiego
Wiceprzewodniczącego Rady Miasta ds. Kultury

Wspomnienie o śp. Ks. Prałacie dr Bronisławie Fili - tytularnym kapelanie Ojca św. w 15 rocznicę jego zgonu

Któż z nas nie znał tego człowieka! Któż z nas nie znał Jego dokonań stanowiących trwały pomnik Jego działalności! W dniu 13 listopada 1993 Rada Miasta Jarosławia podjęła uchwałę w sprawie nazewnictwa ulic. Patronem niewielkiej co prawda ulicy (od Spytka do placu ks. P. Skargi) został Ks. dr Bronisław Fila. Obecnie w 15. rocznicę jego zgonu Komitet Społeczny postanowił przypomnieć naszemu społeczeństwu działalność tej nietuzinkowej postaci, organizując w dniu 26 listopada 2000 r. uroczyste nabożeństwo rocznicowe z celebrą, której przewodniczył i Słowo Boże wygłosił Ks. Infułat Józef Sondej - Jego przyjaciel. W celebrze uczestniczyło kilkunastu księży, przeważnie przyjaciół i również niejednokrotnie uczniów ks. Fili.

Kolegiatę Jarosławską szczelnie wypełnili mieszkańcy Jaroslawia i Ziemi Jarosławskiej. Bezpośrednio po Mszy św. i później w auli zebrali się ludzie bliscy Ks. Prałatowi Fili i dzielili się wspomnieniami. Autor niniejszego artykułu powiedział m.in. wspominając sylwetkę i działalność niezapomnianego proboszcza i prałata prosząc audytorium, aby nie uważać to za chwalbę co powie.

Ks. Fila był człowiekiem wielkiego formatu, a moim i mojej rodziny prawdziwym przyjacielem. Wiadomo, że jestem lekarzem, a nie historykiem, niemniej piszę dużo w prasie i w edycjach książkowych. Pod koniec lat 80-tych wpadł mi do głowy pomysł, aby napisać o nietuzinkowych, ale ludziach wielkiego formatu, którzy żyli w tym mieście w XX wieku, i tak powstał cykl "Sylwetki sławnych i wielce zasłużonych dla miasta i ziemi jarosławskiej w XX wieku". Do tej niestety bardzo małej, bowiem liczącej tylko 5 osób listy, chronologicznie zaliczyłem według okresu, w którym żyli:
1) dra med. Adolfa Dietziusa - Burmistrza Wolnego, Królewskiego Miasta Handlowego Jarosławia,
2) ks. kanonika Mieczysława Lisińskiego - ojca ubogich i sierot,
3) prof. dra med. Adama Grucę - światowej sławy lekarza chirurga i ortopedę, też naszego rodaka,
4) ks. prałata dra Bronisława Filę,
5) prof. dra Kazimierza Gottfrieda - nie tylko nauczyciela gimnazjalnego, historyka, pisarza i edytora, ale może przede wszystkim współzałożyciela Muzeum i jego kustosza oraz współzałożyciela Stowarzyszenia Miłośników Jarosławia.

O tychże jedynie pięciu zasłużonych dla miasta i ziemi jarosławskiej pisałem w prasie i edycjach książkowych. Niestety pięć osób w ciągu wieku, czyli 100 lat - to bardzo niewiele. O Ks. Prałacie Bronisławie - przyjacielu, też gdzie mogłem pisać, mimo cenzury, pisałem, ale dziś na obecnym zgromadzeniu chcę jeszcze raz to pokrótce powiedzieć:
a) dla mojej rodziny zasługą jest to, że ochrzcił mi troje moich dzieci, a dwojgu starszym dawał ślub jak również mojemu młodszemu bratu,
b) dla miasta czyli dla nas wszystkich Jego zasługa to:
1) generalny remont kolegiaty z mosiężnymi odrzwiami przedstawiającymi historię Polski wg projektu prof. Stanisława Lenara, drugich takich nigdzie w Polsce nie widziałem, a widziałem bardzo wiele,
2) wybrukowanie błotnistego placu ks. Piotra Skargi przed kolegiatą,
3) tablica mosiężna na kościele św. Ducha z okazji V wieków szpitalnictwa w Jarosławiu oraz remont tegoż kościoła,
4) ocalenie przed dewastacją przede wszystkim przez czas kościoła grekokatolickiego,
5) wiele, wiele innych zostanie dla nas i naszych potomnych po ks. dr. Fili.

Kim był ks. Bronisław - przecież nie rodak jarosławski, a tak wiele zrobił dla Jarosławia i osobiście bardzo wiele pomógł ludziom nie tylko jarosławskim. Był godnym i godnym naśladowania nie tylko proboszczem kolegiaty. Znali Go wszyscy w Jarosławiu, On też znał wszystkich swoich parafian.

W uroczystości tej uczestniczyli przedstawiciele Rady, Zarządu i Urzędu Miasta, przedstawiciele Starostwa Powiatowego, a co też ważne to założyciele "Solidarności" w 1980/81 r.

* * *


Szkice muzyczne - fotografia Jana Zegalskiego


W dniu 24 listopada 2000 r. w Małej Galerii MOK przy pl. Mickiewicza 6, prof. Akademii Muzycznej w Katowicach Jan Zegalski wraz ze swoją małżonką - rodaczką jarosławską sprawił nam nie lata kulturalną przyjemność. Przedstawił 40 zdjęć pojedynczych osób z "wierzchołka" kultury muzyki w Polsce takich jak: Penderecki, Hiolski, Ochman i inni w czasie ich twórczej pracy, którzy nie byli przygotowani na to, że ktoś ich fotografuje, ale przez to właśnie przezierało to piękno foto. Należy podkreślić, że prof. Jan Zegalski jest nauczycielem akademickim w Akademii Muzycznej w Katowicach, który jako swoje hobby traktuje foto. Wystawa, którą nam przedstawił - moim zdaniem - jest wysoce profesjonalna i dobrze się stało, że był uprzejmy pokazać ją nam, ludziom Jarosławia, który przecież jest jednym z wysoko postawionych ośrodków kultury w Polsce południowo - wschodniej.

* * *


Koncert fortepianowy p. Etelli Czupryk z Ukrainy


W dniu 25 listopada br. w sobotę o godz. 17-tej w salach Muzeum w Jarosławiu mieliśmy prawdziwą ucztę duchową słuchając utworów Bacha, Chopina, Mozarta i Czajkowskiego wykonanych przez p. Etellę Czupryk na miejscowym fortepianie, który mimo, że nie pierwszej młodości, ale zdał egzamin na bardzo dobrze. Pianistka jest znaną nie tylko na terenie Ukrainy i Rosji, ale i w Europie, ponieważ wykonała szereg koncertów w różnych miastach otrzymując wiele wyróżnień i nagród. W podziękowaniu Jej prosiliśmy, aby częściej do nas przyjeżdżała i przywoziła również ze sobą nagrania magnetofonowe swoich wykonań, które pozwolą nam na ich odtwarzanie.
Numery archiwalne
Wrzesień 2019
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30