Strona główna » Nasze wydawnictwa » styczeń, nr 1 (73) / 1999 » Różne
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

styczeń, nr 1 (73) / 1999

Strona 9
60 lat Jarosławskiego Klubu Sportowego (cd.)

W 1950 r. nowo wybrany Zarząd Klubu reaktywował niektóre "zamarłe" sekcje sportowe. Jedną z nich była sekcja ciężko atletyczna. Wybijającą się postacią związaną z tą dyscypliną był Bronisław Dudziński.

W latach pięćdziesiątych bardzo prężnie działała sekcja bokserska JKS. Mecze i turnieje rozgrywane w hali targowej gromadziły tłumy sympatyków tej dyscypliny, a takie nazwiska jak: Brygider, Skobyłko, Matyjewicz, Pająk, Łoziński czy Boruta, znane były nie tylko w naszym mieście. Niepospolite umiejętności sportowe, pozwoliły zawodnikom JKS na osiągnięcie znaczących sukcesów indywidualnych i zdobycie dwóch prestiżowych tytułów drużynowego mistrza woj. rzeszowskiego w tej bardzo popularnej wówczas dyscyplinie sportu.

Niestety po kilku latach ożywionej działalności bogatej w sukcesy sportowe i organizacyjne nastąpił pewien regres jarosławskiego sportu, a JKS spadł do roli klubu prowincjonalnego jakich wiele funkcjonowało wówczas w naszym regionie. Przyczyniły się do tego między innymi dotkliwe braki finansowe i sprzętowe. Nie bez znaczenia była też działalność tzw. "kaperowników" ściągających wybijających się zawodników JKS do bogatszych klubów spoza Jarosławia. W tym czasie następowały również liczne, centralnie sterowane reorganizacje sportu, polegające na przypisywaniu poszczególnych klubów różnym zrzeszeniom, w wyniku czego JKS należał kolejno do "Związkowca", "Spójni", "Sparty", "Kolejarza" (po fuzji z tym Klubem w 1957 r.), a nawet do "Włókniarza".

Poważny kryzys przechodziła wówczas drużyna piłkarska która miała duże trudności z utrzymaniem się w lidze okręgowej, na przemian awansując i spadając do niższej klasy. W zespole pojawili się nowi zawodnicy mający wkrótce stanowić trzon drużyny, m.in.: Aleksander Bester, Jan Chmielowicz, Jan Czajkowski i dwa duety braci: Franciszek i Mieczysław Skrzypkowie oraz Zbigniew i Wiesław Kołodziejowie. Pomimo nie najlepszej "kondycji" całego Klubu, drużyna hokeistów zdobyła w tym czasie mistrzostwo okręgu.

W takich okolicznościach Jarosławski Klub Sportowy

dotarł do obchodów jubileuszu XXX-lecia, które odbyły się

w 1968 roku.

Kolejne lata działalności nie obfitowały już niestety w większe osiągnięcia. Szansa na znaczące sukcesy drużynowe pojawiła się dopiero po kilkunastu latach od zawiązania w 1969 r. sekcji piłki ręcznej kobiet. Jednak nie od razu żeński szczypiorniak znalazł uznanie w jarosławskim środowisku, a droga awansu z klasy "A" do I ligi była nadzwyczaj trudna i długa. Pionierską kadrę zespołu, składającą się z zawodniczek LZS Wysock i uczennic Technikum Spożywczego w Jarosławiu poprowadził pracujący społecznie trener Antoni Wańkowicz. Pierwszy mecz mistrzowski rozegrany przed 30 laty w Przemyślu z "Polonią" zakończył się sukcesem JKS 9:7. Sygnałem, że w Jarosławiu można stworzyć silną drużynę liczącą się w kraju, był drugoligowy awans wywalczony w dobrym stylu pod wodzą Januarego Pałysa w 1978 r. Kolejne sezony obfitujące we "wzloty i upadki" (w tym degradacja i ponowny drugoligowy awans) nie napawały zbytnim optymizmem. Kiedy wydawało się, że zespół skazany jest na balansowanie między drugą i trzecia klasą mistrzowskich rozgrywek, przyszedł pamiętny sezon 1990/91 zakończony wspaniałym akordem, jakim był niespodziewany awans w pierwszoligowe szeregi.

Wieloletnia praca oddanych działaczy i szkoleniowców mozolnie tworzących sprzyjającą atmosferę dla tej dyscypliny sportu w jarosławskim środowisku, pozyskanie hojnych sponsorów i nieprzeciętne umiejętności zawodniczek, przyniosły oczekiwane efekty. Pomimo początkowych niepowodzeń w rywalizacji z najlepszymi drużynami w kraju (szybki spadek do II ligi), po kolejnych latach ciężkiej pracy i ponownym pierwszoligowym awansie w 1995, przyszedł wreszcie nie notowany dotychczas w historii JKS sukces, jakim było wywalczenie brązowego medalu mistrzostw Polski w 1997 r. Warto może odświeżyć w pamięci nieco nazwisk ludzi budujących "potęgę" jarosławskiego szczypiorniaka. Otóż oprócz wspomnianych już wcześniej trenerów: Antoniego Wańkowicza i Januarego Pałysa do rozwoju tej dyscypliny sportu w Jarosławiu przyczynili się niewątpliwie ich koledzy "po fachu": Wiesław Sabaj, Jadwiga Uszyńska, Anatolij Glebow, Aleksjej Matwiejew i Józef Cebularz. Spośród całej plejady świetnych zawodniczek przecierających trudną drogę JKS z boisk asfaltowych na parkiety hal sportowych wymienić należy podpory jarosławskiej siódemki jakimi przez wiele sezonów były siostry: Maria i Weronika Kiper, powołane w 1980 roku do kadry narodowej! W pamięci kibiców zachowały się zapewne też wspomnienia świetnej gry Marii Bodnar, Marzeny Rączki (pod koniec lat 70-tych powołana do kadry narodowej juniorek), Barbary Wieczorkiewicz, czy grających trochę później w barwach JKS Ukrainek: Swietłany Kriworuczko i Galiny Kowalenko. Nie sposób pominąć też kilku doskonałych zawodniczek z "brązowej" drużyny sprzed dwóch lat, a mianowicie podpory drużyny, świetnej bramkarki Alicji Główczak oraz Tatiany Siczkowej, Małgorzaty Byzdry, Marty Cytlau, Małgorzaty Dobosz, Reginy Fiałek oraz nie występujących już w barwach JKS Sylwii Pociechy i Małgorzaty Filip. Wspaniałych sukcesów nie można byłoby z pewnością osiągnąć bez zaangażowania wielu działaczy, pasjonatów szczypiorniaka, jak chociażby obecny Prezes JKS Cezary Aftowicz, Wiceprezes Romuald Czogała, Prezes Okręgowego Związku Piłki Ręcznej w Polsce Tadeusz Słowik, nestor Klubu Andrzej Kardasiński oraz zmarli przed kilku laty: Lesław Gdula i Antoni Mormul.

Zbigniew Zięba cd. str. 14

Przedstawione w ogólnym zarysie dzieje zasłużonego Jubilata nie zawierają oczywiście wszystkich ważnych wydarzeń oraz nazwisk wielu zasłużonych osób tworzących przez lata historię i wizerunek Klubu. Na szczegółowe oceny i podsumowania przyjdzie jednak czas podczas obchodów jubileuszowych które zainaugurowane zostały 12 grudnia ubiegłego roku uroczystą mszą świętą w Bazylice Matki Boskiej Bolesnej i "spotkaniem pokoleń" w Miejskim Ośrodku Kultury. Już to pierwsze, przebiegające w miłej atmosferze spotkanie, było okazją do krótkiej prezentacji osiągnięć Klubu i wręczenia indywidualnych odznaczeń. Srebrnymi Krzyżami Zasługi uhonorowani zostali: Romuald Czogała, Andrzej Linn, Stanisław Rokosz i Marek Strenczak. Srebrny medal Zasłużonego Działacza Kultury Fizycznej otrzymał Cezary Aftowicz. Ponadto wręczono złote i srebrne odznaki Związku Piłki Ręcznej w Polsce oraz honorowe odznaki Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Rozdzielono też licznie złote i srebrne odznaki klubowe przygotowane specjalnie na jubileusz.

Dołączając się do gratulacji kierowanych pod adresem zasłużonego Klubu, wszystkim działaczom, zawodnikom i sponsorom JKS, życzę wytrwałości w pracy i pomnażania sukcesów sportowych, a kibicom niezapomnianych przeżyć i emocji w myśl popularnego niegdyś hasła klubowego "Jarosławianie Kochają Sport".

Dziękuję Panu Wacławowi Kramarzowi za pomoc w opracowaniu części poświęconej piłce ręcznej.

Zbigniew ZIĘBA

Na podstawie: Zdzisław Domino "Jarosławski Klub Sportowy" Rocznik SMJ 1968 r. opracował: Zbigniew Zięba

Z kart historii jarosławskiego sportu

Numery archiwalne
Maj 2021
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31