Strona główna » Nasze wydawnictwa » kwiecień-maj, nr 4-5 (174-175) / 2007 » Różne
Bądź na bieżąco z informacjami z Jarosławia, zostaw nam swój e-mail:

Nasze wydawnictwa

kwiecień-maj, nr 4-5 (174-175) / 2007

Jarosławska Wielkopiątkowa Droga Krzyżowa na Tarnicę

Przy dobrej pogodzie w urokliwej wiosenno - zimowej scenerii Bieszczadów, w Wielki Piątek 6.04.2007 r. odbyła się Droga Krzyżowa na Tarnicę, zorganizowana przez Jarosławskie Stowarzyszenie Przewodników Turystycznych i Pilotów Wycieczek.

Przybyła dwoma autokarami ok. stuosobowa grupa jarosławska była jedną z liczniejszych wśród około 3-tysięcznej rzeszy pielgrzymów, wyrażających w ten szczególny sposób wiarę w Boga. Droga Krzyżowa, przy żywym zaangażowaniu całej grupy w modlitwę prowadzoną przez ojca Marcina Barańskiego z Klasztoru Ojców Dominikanów w Jarosławiu oraz jarosławskiego ratownika z bieszczadzkiej grupy GOPR - Jacka Hołuba, zakończona została liturgią wielkopiątkową w kościele pw. św. Anny w Ustrzykach Górnych.

Niecodzienna sceneria sprawiła, że to wydarzenie religijne na długo pozostanie w pamięci wielkopiątkowych pątników. Godnymi podkreślenia są: zaangażowanie członków JSPTiPW w zapewnienie bezpieczeństwa na niełatwej trasie przejścia z Mucznego na szczyt Tarnicy z zejściem do Wołosatego oraz wzorowa organizacja całego przedsięwzięcia. Już w drodze powrotnej szczególne słowa uznania kierowane były pod adresem głównego organizatora Drogi Krzyżowej, a zarazem prezesa JSPTiPW Ryszarda Nykuna oraz zastępcy prezesa Zdzisławy Bachanek, którzy wykazali się dużą sprawnością organizacyjną oraz wiedzą krajoznawczą.

Warto przypomnieć, że pomysłodawcą i organizatorem ustawienia krzyża na Tarnicy był długoletni Archiprezbiter Jarosławski ks. Franciszek Rząsa. Jak podają w swoim opracowaniu członkowie Jarosławskiego Stowarzyszenia Przewodników Turystycznych i Pilotów Wycieczek, jeszcze jako wikariusz w Polańczyku nad Soliną ubolewał nad tym, że Bieszczady są bardzo ogołocone z kapliczek i krzyży. Podczas obozu wędrownego w 1978 r. wraz z kilkoma klerykami rozwiesił kapliczki m.in. na połoninach: Caryńskiej i Wetlińskiej, nad Soliną oraz na Chryszczatej i Jeziorkach Duszatyńskich. Rok później podczas kolejnego obozu umieścili oni na Tarnicy jednometrowy krzyż wykonany z rur metalowych.

Z myślą o upamiętnieniu pobytu na Tarnicy w 1953 r. ówczesnego księdza "turysty" Karola Wojtyły, z inicjatywy ks. Franciszka Rząsy (wówczas diecezjalnego duszpasterza młodzieży) na jej szczycie ustawiony został w 1987 r. nowy krzyż o wysokości 7,5 m. Jak wspominają uczestnicy tamtego wydarzenia akcja ustawienia krzyża była nielegalna, dlatego przeprowadzono ją w iście konspiracyjnych warunkach pod osłoną nocy. Obok krzyża zamontowano tablicę z napisem: "Wznoszę swe oczy ku górom; skąd nadejdzie dla mnie pomoc (Ps 121, 1) - Na pamiątkę wyprawy na Tarnicę ks. Karola Wojtyły 5.VIII.1953 r. postawiono krzyż w roku pielgrzymki do Ojczyzny Jana Pawła II w czerwcu 1987 r.". Obecny 12 m krzyż jest już trzecim na szczycie Tarnicy. Ustawiony został w jubileuszowym 2000 r. staraniem ks. prof. Stanisława Bełcha. Pierwszy "historyczny" krzyż po podwyższeniu do około 3 m, staraniem JSPTiPW i jarosławskiej grupy GOPR w 2002 r. ustawiony został na Haliczu.

Pomysł zorganizowania Wielkopiątkowej Drogi Krzyżowej na najwyższy szczyt Bieszczadów (1346 m.n.p.m.) zrodził się w 1982 r. podczas rekolekcji "Mistyka gór" w Domu Rekolekcyjnym Sióstr Niepokalanek w Jarosławiu. Od tej pory z roku na rok zwiększa się liczba pielgrzymów łączących trud wędrowania z modlitwą.

Zbigniew Zięba
Numery archiwalne
Maj 2021
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31